come back

Dawno tu nie zaglądałem. Na pisanie nie mam siły, dlatego wrzucam zdjęcia, które przybliżą Wam najważniejsze i najfajniejsze sytuacje, które przydażyły mi się od ostatniego wpisu.  Niestety, nie było za dużo biegania.

Zapraszam niedługo ponownie, będę miał dla Was dużego newsa.

 

Advertisements

Półmaraton Wiązowski i Mistrzostwa Dziennikarzy

Mistrzostwa Dziennikarzy w Polmaratonie Wiazowna

1 marca startujemu w 35. Półmaratonie Wiązowskim (swoją drogą, czy to nie jest najstarszy półmaraton w Polsce?). To już tradycja, że właśnie w tej małej miejscowości pod Warszawą rozpoczam wiosenny sezon biegowy (chociaż z tą wiosną to nigdy nic nie wiadomo, generalnie zawsze jest śnieg:) Trasa zawodów dość prosta, jeden podbieg na 11 km, generalnie biegnie się przez pola. Idealny sprawdzian przed wiosennym maratonem czy półmaratonem, czy innymi imprzami, które chcemy pobiec na maksa.

Warto wspomnieć o niższej opłacie startowej, która wynośić będzie tylko 60 PLN. To o blisko połowę mniej niż w zeszłym roku. W ostatnich latach właśnie wysokość wpisowego dość dzieliła środowisko biegaczy.

Nowością edycji 2015 roku będą rozgrywane w czasie biegu Mistrzostwa Polski Dziennikarzy w Półmaratonie. Liczę na ostrą rywalizację redakcji!

//

Duch Maratonu II

W sieci pojawił się wreszcie pierwszy trailer drugiej części filmu “Spirit of the Marathon”. Historia biegaczy z różnych części świata, (od amatorów po zawodowców) trenujących do maratonu w Rzymie. Od razu widać, że zapowiada się nieźle.

Pierwszą część filmu obejrzałem w czasie treningów do pierwszego maratonu. Jeszcze wtedy pokonanie 42 kilometrów po prostu nie mieściło mi się w głowie. Oglądanie filmu było doskonałą terapią i źródłem motywacji – jak oni mogą to i przecież ja dam radę. ten film to po prostu świetna wykładnia powodów dla których ludzie zaczynają biegać i dla których pakują się w maraton;) Od chęci starty kilku (kilkunastu?:)) kilogramów, przez zbiórki funduszy na cele chartytatywne, aż po kasę dla siebie (zawodowcy).

Słyszałem, że są biegacze, dla których seans “Ducha Maratonu”to podstawa w wieczór  poprzedzający start na 42195m. Taki naturalny/legalny doping.