Poniedziałek

Zrobiliśmy wczoraj z Dominikiem 29 km leśnego, trail’owego wybiegania. Kilometrów miało więcej, bo blisko 36, ale szczerze mówiąc nie byliśmy w stanie tylu nabiegać. Deszcz, upał, parnota, górki, zbiegi, błoto, komplikacje z topografią/kartografią i te okropne oszalałe komary – niby wszystko co w alfabecie biegacza powinno być normą –  spwodowało, że w pewnym momencie powiedzieliśmy dość. Ten trening miał być testem przed Świdrem i Chudym Wawrzyńcem. Poszło jak poszło, nie jestem z tego za bardzo zadowolony, ale przynajmniej wiem gdzie jestem jeśli chodzi o wydolność, wytrzymałość i logistykę tego typu biegów. Jeszcze kilka takich treningów i powinno być ok. photo 15Za kilkadziesiąt godzin zaczynam wakacje. Wyjąłem dziś z szuflady to cudo :) Czasem jeździ się w miejsca gdzie trudno o dobrą komunikację – bo język i alfabet nie ten. Wtedy przydaje się “wegański paszport”, czyli przetłumaczone na 73 języki zasady co mogę, a czego nie mogę jeść. Nie ma co ryzykować, przecież nie wszystko da się wytłumaczyć na migi ;) Już kilka razy to narzędzie okazało się baaardzo pomocne. 

Na koniec dobre wieści z wydawnictwa Galaktyka. Jest już oficjalna zapowiedź książki wegańskiego thriatlonisty i ultrabiegacza Rich’ego Rolla. Czytałem “Finding Ultra” ( nad Wisłą wyjdzie jako “Ukryta Siła”) w zeszłym roku i muszę przyznać, że obok “Eat and Run” Scott’a Jurka, była to najlepsza sportowo-bigowa-życiowa książka AD 2012. Finding Ultra to historia gościa, który w wieku 40 lat zmagał się z nałogami (tymi najgorszymi) nadwagą (nie, nie było to 120 kg) i różnymi rozterkami wieku średniego. Stwierdził, że musi zmienić swoje życie – przeszedł na weganizm, zaczął trenować i wystartował w zawodach Ultraman’a (przy których Ironman to zabawa dla dzieci). Tym zasadom został wierny do dziś. Naprawde warto. Szkoda tylko, że w tekście Łukasza Grassa, zaczęcającym do zakupu książki, nie ma informacji o tym, że RR jest weganinem. Jest mowa o przemianie, dążeniu do celu, (czyli to czym biegacze i triathloniści lubią epatować najbardziej ;) ), ale nie ma ma info o zmianie filozofii życia na “PlantPower” – a to była i jest podstawa.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s