Wtorek

Myślałem, że miałem dziś interwały do zrobienia. Rano spojrzałem na plan i okazało się, że wtorek upłynie mi jednak pod znakiem podbiegów. 20 minut wolno, 8x1min podbiegu z przerwą na zbieg, a na koniec jeszcze 15 min wolnego biegu. Wsiadłem więc w samochód i podjechałem na wydmy w Falenicy. Trening uważam za udany, przy okazji udało mi się we wtorkowe przedpołudnie pobiegać w naprawdę fajnych okolicznościach przyrody.

20130205-225333.jpg